Do wykonania tych Mini Serniczków użyłam tego przepisu. Z połowy składników można wykonać 12 sztuk. Podzieliłam ciasto na pół. Do jednej części dodałam startą skórkę z cytryny i odrobinę soku, a do drugiej kakao. Serniczki piekły się około 30 minut w temp. 160 st.Po upieczeniu i ostudzeniu dodałam dżem figowy do serniczków cytrynowych, a do tych czekoladowych nutellę.Wieczorem zostały po nich tylko okruszki.
piątek, 26 sierpnia 2011
Mini Serniczki
Do wykonania tych Mini Serniczków użyłam tego przepisu. Z połowy składników można wykonać 12 sztuk. Podzieliłam ciasto na pół. Do jednej części dodałam startą skórkę z cytryny i odrobinę soku, a do drugiej kakao. Serniczki piekły się około 30 minut w temp. 160 st.Po upieczeniu i ostudzeniu dodałam dżem figowy do serniczków cytrynowych, a do tych czekoladowych nutellę.Wieczorem zostały po nich tylko okruszki.
Krem orzechowy
Dostałam w prezencie 5 kg orzechów laskowych i już sama nie wiem co z nimi robić. Ostatni pomysł to krem orzechowy, który można dodawać do lodów , deserów , budyni . Zaczynamy od przygotowania orzechów w karmelu, radzę nie próbować, bo uzależniają.Jeśli jednak coś zostanie, to należy takie orzechy zmielić i w ten sposób uzyskuje się krem orzechowy, który można przechowywać w lodówce nawet 2- 3 miesiące.Przepis ze zdjęciami tutaj .
Lody karmelowe
Gorąco, gorąco, gorąco.....na taką pogodę tylko lody, bardzo łatwe, bo potrzebne będą tylko dwa składniki : śmietana kremówka i mleko skondensowane lub gotowy krem krówkowy, który udało mi się zdobyć w sklepie z polską żywnościa. Śmietanę ubić i delikatnie wymieszać z mlekiem.Jak w większości przepisów ilości składnikiów dobieram ''na oko'' i próbuję.Tak przygotowane lody wkładamy do zamrażarki na około 2 godziny.Ja dodałam do lodów kawałki orzechów laskowych i ciasta bananowego.Pyszne!
Chałka albo rosyjski warkocz
Pyszna chałka choć we Włoszech znana jest jako rosyjski warkocz. Dość pracochłonna w przygotowaniu, musi rosnąć trzy razy i jak widać w moim wykonaniu nie przypomina ani chałki , ani warkocza, ale trening czyni mistrza i może następnym razem sie uda . Przepis na nią znalazłam na włoskim blogu kulinarnym , gdzie cały proces pokazany jest na zdjęciach.Chałkę można nadziać masłem z różnymi dodatkami cukrem, cynamonem, makiem, myślę, że można dodać również ulubiony dżem.Smacznego!
Banana Chocolate Bread
Ciasto dla mojej koleżanki , która uwielbia banany i czekoladę, choć przy okazji okazało się, że jest na nie więcej chętnych.Ciasto nadaje się na śniadanie lub podwieczorek.Gorąco polecam szczególnie jeśli macie w domu kilka bardzo dojrzałych, wręcz czarnych bananów.Przepis znalazłam na www.joyofbaking.com , jest tam wiele ciekawych przepisów, chociaż to strona amerykańska to ilość składników podana jest nie tylko w ''cup's'' ale i w gramach.
poniedziałek, 25 lipca 2011
Angel's Food Cake
Ostatnio często przygotowuję lody, do ktorych wykorzystuję dużo żółtek.Białka niestety zostają i trzeba je jakoś wykorzystać.Piekłam już macaroons i bezy, teraz znalazłam przepis na Angel's Food Cake.Ciasto jest bardzo delikatne i miękkie ,a do tego łatwe w przygotowaniu.Można je podawać z cukrem pudrem lub bita śmietaną i owocami. Przepis znalazłam na www.joyofbaking.com.
Czekoladowe salami
Bardzo łatwe w przygotowaniu salami czekoladowe.Jego składniki to pokruszone ciastka ''Petitki'',masło, kakao i odrobina rumu.Składniki ( ilość ''na oko'') mieszamy formujemy kulki, bądz ruloniki i wkaldamy do lodowki na kilka godzin.Gotowe!
Salami jak nazwa wskazuje powinno mieć trochę inny kształt, ja chciałam wykorzystać przepis na czekoladę plastyczną i tak powstał pomysl na róże.
czwartek, 7 lipca 2011
wtorek, 5 lipca 2011
Słodkie rogaliki
Zaglądam do lodówki i planuję co można upiec ze składników, które tam znajdę.Były drożdże, morele, w szufladzie znalazłam kokos i cukier w granulkach. Powstały kruche rogaliki drożdżowe nadziewane morelami i kokosem. Przepis znalazłam tutaj .
piątek, 24 czerwca 2011
Focaccia
Tak to jest focaccia,może trochę zbyt wyrośnięta,ale jednak focaccia!Niestey nie miałam innej formy, a raczej była zajęta ( o tym w następnym odcinku).Przepis znalazłam tutaj jak większość przepisów na pieczywo.
250 g ugotowanych ziemniaków
300-400 ml ciepłej wody
1 łyżeczka soli
600 g mąki pszennej
20 g drożdzy świeżych plus 1 łyżeczka cukru
3 łyżki oliwy
oliwa do posmarowania wierzchu focacci
2-3 łyżki świeżego rozmarynu
sól morska (użyłam wędzonej soli w płatkach)
Drożdze rozetrzeć z łyżeczką cukru, wymieszać z 2 łyżkami ciepłej wody i odstawić na 15 minut.
Ziemniaki przecisnąć przez praskę(niestety nie mam praski,więc użyłam widelec), wymieszać z mąką i solą. Wlać drożdże i zagniatając ciasto powoli wlewać oliwę i wodę . Ilość wody zależy od tego, jak wilgotne są ziemniaki, dlatego należy dodawać ją stopniowo.
Kiedy konsystencja ciasta będzie gładka, przykryć miskę czystą ściereczką i odczekać około 2 godzin.Użyłam okrągłej formy o średnicy 24 cm( niestety nie miałam innej). Opuszkami palców zrobić w wierzchu wgłębienia, posmarować oliwą, posypać solą i rozmarynem.
Odstawić do wyrastania na ok. 30 minut.
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Wstawić focaccię i piec ok. 30-40 minut, do czasu zrumienienia.Piekłam focaccie około 1 godziny ponieważ , była dość wysoka.Gotowe!
Subskrybuj:
Posty (Atom)













