Deser ''Panna Cotta'' znają chyba wszyscy. Proponuję ten znany deser w formie tortu, doskonałego na coraz cieplejsze dni. Ten biały, aksamitny mus o konsystencji Ptasiego Mleczka (lekkości nadaje dodatek ubitej śmietany) wspaniale łączy się z miękkim, wilgotnym ciastem czekoladowym i gruszkami pachnącymi cynamonem (można zastąpić innymi dowolnymi owocami np. świeże truskawki, maliny, czereśnie, bez potrzeby gotowania).Ciasto jest pyszne samo w sobie, ale można je jeszcze wzbogacić dodatkiem sosu karmelowego i/lub czekoladowego.P.S. Od kilku dni na moim blogu pojawiło się nowe logo, jak Wam się podoba?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Panna cotta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Panna cotta. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 8 lipca 2013
niedziela, 12 lutego 2012
Panna z sercem
Zainspirowana Walentynkami wymyśliłam sobie taki mały deser łatwy i romantyczny.
Z tą łatwością to może przesadziłam, bo troszkę namęczyłam się z tymi serduszkami, ale warto!
Składniki na 4 małe porcje lub jeden torcik około 15 cm średnicy:
1 galaretka truskawkowa
3 płaskie łyżeczki żelatyny w proszku
3 łyżeczki ciepłej wody
250 ml mleka kokosowego
40 gr. cukru
3 łyżki rumu
Galaretkę rozpuścić w około 350 ml gorącej wody i wylać do kwadrarowej lub prostokątnej, niewielkiej foremki (galaretka musi mieć głębokość około 1 cm, aby po zastygnięciu można było wycinać z niej serduszka wykrawaczką do ciastek).
Galaretkę odstawiamy do lodówki , aż dobrze zgęstnieje.
Przygotowujemy Panna Cotta:
Do miseczki wsypać żelatynę, dodać ciepłą wodę, wymieszać i odstawić na kilka minut. Do małego garnka wlać mleko kokosowe, dodać cukier i rum. Wymieszać i
podgrzewać na małym ogniu, mieszając aż cukier się rozpuści. Odstawić z
ognia gdy mleko będzie bardzo ciepłe, ale nie zagotowane. Dodać
namoczoną żelatynę i mieszać przez około 3 minuty, aż żelatyna
całkowicie się rozpuści. Wystudzić. Z wcześniej przygotowanej galaretki wycinać serduszka (naczynie, w którym znajduje się galaretka zamoczyć na chwilkę w ciepłej wodzie wtedy łatwiej będzie serduszka wyciągać, można też wyciągnąć całą galaretkę położyć na tależyku i wtedy wycinać serduszka). Wycięte serca wkłądamy do miseczek (ja użyłam aluminiowych) i zalewamy zimną Panna Cotta. Odstawiamy do lodówki na około 3 godzin. Po tym czasie moczymy miseczki przez chwilę w ciepłej wodzie (ja moczyłam we wrzątku około 3 sekundy) i wykładamy na talerzyki ''do góry nogami''.Gotowe!
Przepis zmodyfikowany na Panna Cotta : ''Kwestia smaku''
Subskrybuj:
Posty (Atom)

